11.10.2010 21:18

Metro czy tramwaj na Zieloną Białołękę?

Na zlecenie władz miasta powstaje studium obsługi komunikacyjnej wschodniej Białołęki. Jest to odpowiedź na wnioski władz dzielnicy, Stowarzyszenia "Moja Białołęka" i kilkuset mieszkańców mieszkających pomiędzy ul. Płochocińską a granicą dzielnicy z Markami.


Postulując realizację studium "Moja Białołęka" zwracała uwagę, że istniejąca infrastruktura drogowa nie jest dostosowana do obsługi dynamicznie zwiększającej się liczby mieszkańców i konieczne są prognozy ruchu oraz szczegółowa analiza obsługi terenu komunikacją miejską.
Władze miasta nazwały studium "niezbędnym warunkiem prowadzenia prawidłowych procesów inwestycyjnych". Będzie to też pierwszy dokument poparty analizami i liczbami, obrazujący dynamiczny rozwój wschodniej Białołęki.

Praca nad studium jest podzielona na dwa etapy. Pierwszy, trwający w chwili obecnej, to analizy stanu istniejącego, warianty rozwoju. Drugi etap to opraco-wanie kilku systemów transportowych tj. układu drogowo-ulicznego i transportu zbiorowego w trzech perspektywach czasowych: do roku 2015, 2025 i 2035. "Moja Białołęka" jako inicjator dokumentu i uczestnik inicjatyw lokalnych o poprawę komunikacji uczestniczy w konsultacjach studium.

Po pierwsze - ilu jest mieszkańców wschodniej Białołęki?

Już na samym początku pracy nad dokumentem pojawiła się różnica zdań między władzami miasta a dzielnicy w postrzeganiu zwiększającej się liczby mieszkańców wschodniej Białołęki. Projektanci, w oparciu o dostępne im źródła, założyli, że do 2015 roku obszar będzie zamieszkany przez 20 tys. mieszkańców. Według wyliczeń władz dzielnicy już dzisiaj mamy 30 tys. (w tym zameldowanych 16 tys.). W roku 2015 będzie ich ponad 40 tys. Sukcesywnie liczba ta będzie wzrastać - najprawdopodobniej do 70-80 tys. w roku 2025.


Czy jest szansa na metro lub tramwaj na wschodnią Białołękę?

Studium komunikacji wschodniej Białołęki analizuje możliwość poprowadzenia metra na zieloną Białołękę na odcinku Kondratowicza - Głębocka, oraz tramwaju na zieloną Białołękę. W początkowych wariantach linia tramwajowa miałaby przebiegać od ulicy Budowlanej do osiedla Derby.
"Moja Białołęka" wskazuje na konieczność wykorzystania potencjału linii tram-wajowej na Annopolu, konieczność analiz przedłużenia tramwaju do Regat i budowę park&ride Annopol i Płudy.

Mieszkańców może przerażać perspektywa długiego czekania na poprawę komunikacji. Chcą już teraz częściej kursujących autobusów, dodatkowych linii, nowych przystanków.

Uczestnicząc w akcjach dotyczących poprawy komunikacji osiedli Regaty, Kąty Grodziskie, oraz otrzymując wnioski od mieszkańców ulic Internetowej, Skarbka z Gór, zwracamy uwagę, aby znalazły się w studium zapisy obrazujące obecne potrzeby i ich jak najszybszą realizację.

Wśród zgłaszanych przez nasze stowarzyszenie uwag pojawiają się także: konieczność istnienia sieci dróg rowerowych, uwzględnienie nowo powstających osiedli, oraz realizację Trasy Olszynki Grochowskiej jako drogi do użytku lokalnego z linią tramwajową.

Poprawa infrastruktury - jakie priorytety?

Poza koncepcją obsługi komunikacji, w dokumencie zostaną przedstawione priorytety inwestycji drogowych, które należy uwzględnić przy zagospodarowaniu tego obszaru, m.in. nowe drogi, skrzyżowania, ronda, przystanki autobusowe, ciągi pieszo-rowerowe, mosty. W opracowaniu pojawiają się, jako konieczne, inwestycje, ronda lub skrzyżowania takich lokalizacji jak np. ul. Berensona - Skarbka z Gór, Berensona - Ostródzka, Berensona - Kąty Grodziskie, Głębocka - Lewandów, Berensona - Zaułek, Ostródzka - Zdziarska, most nad rzeką Długą i zjazd w ul. Kąty Grodziskie, ul. Kobiałka - Mochtyńska, ul. Kobiałka przy szkole itp., ul. Płochocińska - zjazdy m.in. w ul. Szamocin. Konieczna jest rewitalizacja ul. Kąty Grodziskie.

 
Zaplanowanie nowych dróg na wschodniej Białołęce jest bardzo trudne, ale mamy nadzieję, że nie niemożliwe. W niektórych rejonach wadliwe stare plany miejscowe nie uwzględniły wystarczających rezerw pod drogi. Obecne parametry dróg nie umożliwiają także funkcjonowania na niektórych odcinkach normalnej komunikacji miejskiej. Na wielu drogach nie zmieści się przegubowy autobus. Pamiętamy, że zeszłym roku mały autobus niemalże zsunął się z mostu do rzeki Długiej.

Prace nad studium zakończą się w połowie grudnia. Dzięki uczestnictwu w opracowaniach kilku grup: przedstawicieli mieszkańców, ekspertów i władz dzielnicy jest szansa, że będzie to użyteczne narzędzie pozyskiwania funduszy na inwestycje infrastrukturalne i poprawę obsługi terenu komunikacją miejską.


Agnieszka Borowska

 

Echo Białołęckie nr 16 (259)
8 października 2010
http://www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/B-2010-10_08-9